środa, 31 sierpnia 2011

Oko dnia - Jonathan Carroll


Jonathan Carroll to kolejny pisarz, którego omijałam szerokim łukiem, bo jest 'topowy'. Tym razem też niesłusznie. Jego pisanie bardzo do mnie trafia. Książki czyta się szybko, lekko, a jednocześnie dają dużo do myślenia i są pełne cytatów, które uwielbiam.

"...termin 'blog' jest zwykle synonimem biegunki słownej"
Cytat z książki "Oko dnia", od której właśnie zaczęłam swoją przygodę z Carroll'em. Oko dnia to zapis w postaci książki internetowego bloga autora. Mamy tutaj przeróżne przemyślenia, zapiski pisarza, cytaty z jego książek, jak i cytaty przeróżnych pisarzy czy innych twórców, pojedyncze, zapisane ku pamięci wiersze, wrzucone na wszelki wypadek i na przyszłość zapiske w stylu: „nazwiska kobiet z Estonii. Zapamiętać.” Wszystko co zaciekawiło i zainspirowało autora. Wiadomo, jak każdy blog przybliża nam osobę jego właściciela w mniejszym lub większym stopniu.
Dzięki tej książce poznajemy Carrolla, jakim jest człowiekiem, co go fascynuje, jakie jest jego spojrzenie na świat. Moim zdaniem, blog Carroll'a jest naprawdę dobrą, chwilami poruszającą książką. Każdego dnia w książce znajdziemy jakieś zdanie godne zapamiętania, ciekawą, dającą do myślenia historię...
Książka idealna do częstego korzystania, zaznaczania ciekawych treści, przemyśleń. Jak już wspomniałam nie interesowałam się Carroll'em wcześniej. Blog ten zainteresował mnie na tyle jego osobą, że z niecierpliwością sięgnęłam po jego powieści.

Poniżej parę cytatów które mi się spodobały:)

„Gdziekolwiek pójdziesz, nie pozbędziesz się siebie.”


„(...) problemy większości ludzi biorą się stąd, że sami się nakrecają, bo po prostu lubią wredny, adrenalinowy przypływ złości, strachu, niepokoju... czy innej gwałtownej emocji, która wyrywa ich na moment z codziennej rutyny.”

Ten kot mi towarzyszył w czytaniu :)
o tu na tej trawce, przy tym norweskim domku :)




Bo ja wakacje spędziłam na przedmieściach Oslo i było pięknie. Cisza, spokój, słońce i wypoczynek. Tego mi było trzeba :)

„Ludzie siedzą latem do późnego wieczora i pala papierosy, szepczą, snują marzenia, flirtują i wiedzą w głębi serca, że nic ich lepszego w życiu nie spotka.”

O tak to były piękne chwile. Przebudziło się we mnie coś tam. Wróciła inna Karolajna:)

1 komentarz: