Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tess Gerritsen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tess Gerritsen. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

Tess Gerritsen - Skalpel i Grzesznik

Zastój jakiś ostatnio mi się na blogu zrobił. Weszłam w ten nowy rok z impetem i jakoś tak mało czasu na bloga mam, a poza tym mam kilka zaległych książek z grudnia do zrecenzowania i to mnie stopuje.
Parę recenzji sobie daruję, tylko tutaj odnotuję, że czytałam.
  • Henning Mannkel - Nim nadejdzie mróz (świetnie się czytało, ale lektura mnie nie porwała, widocznie od złej książki Mannkela zaczęłam).
  • Kaznodzieja - Camila Lackberg (kolejne czytadło na jakiś dłuższy czas zniechęciło mnie do tej autorki)
Za to z przyjemnością Wam przedstawię dwie książki Tess Gerritsen. Ta autorka to moje odkrycie 2012 roku. Tak samo jaki i Charlotte Link. Obie moim zdaniem piszą fenomenalnie.
Tym razem mam na tapecie dwie książki Tess Geritssen z serii o detektyw Jane Rizolli i doktor Maurą Isless. Jakie książki wchodzą w skład tej serii przedstawiałam tutaj. Jak widać dopiero pod koniec roku udało mi się kontynuować tę serię, choć już wtedy obiecałam sobie, że przeczytam całą serię tak mi się spodobał styl pisania pani Tess. Ten czas tak szybko leci, a ciekawych książek jest tak wiele:



W tej książce po raz pierwszy stykamy się z doktor Maurą Isless. Jej postać jest jednak gdzieś na drugim, trzecim planie.Przede wszystkim fabuła kręci się wkoło detektyw Rizzoli. W Bostonie dochodzi do serii tajemniczych morderstw bogatych małżeństw. Schemat działania mordercy przypomina seryjnego zabójcę kobiet, Warrena Hoyta, nazwanego przez media „Chirurgiem”. Jednak odsiaduje on wyrok w więzieniu, zatem niemożliwe jest by to on był sprawcą. Jane Rizzolli ma jednak nieodparte przeczucie, że Chirurg maczał palce w tych morderstwach. Nieoczekiwanie do śledztwa wtrąca się agent FBI Gabriel Dean. Uważa on, że Rizzoli, która poprzednio stała się ofiarą Chirurga jest zbyt emocjonalnie zaangażowana w sprawę przez co nie może być obiektywna. Nie zjednuje mu to przychylności naszej detektyw. Ich stosunki są napięte.. choć z czasem zaczyna między nimi iskrzyć i to nie tylko z powodu niechęci Jane Rizzoli. Po czasie okazuje się, że Hoyot uciekł z więzienia w dość banalny sposób... Życie Rizzoli nagle zamienia się w koszmar. Otrzymuje ona jawne wiadomości i znaki od Chirurga, że jest jego kolejnym celem. Poprzednim razem mu się nie udało, a Chirurg nie daruje sobie takiego łupu. Musi się zemścić, że to przez Rizzoli trafił do więzienia.
Książka ta jest zgrabnie napisana, fabuła ciekawa, Tess stopniuje napięcie, czyta się to z zaciekawieniem i wypiekami na twarzy. Moim zdaniem to naprawdę dobry kryminał. Camilla Lackberg powinna się uczyć od Tess;> Watek romansowy jest, a i owszem ale tak delikatnie tylko zaznaczone, że coś jest na rzeczy.


 Ta książka bardzo mi się podobała! Nietuzinkowy pomysł na fabułę, ciekawa historia, opisana w mistrzowski sposób. Fabuła tej książki toczy się w opactwie Graystones w klasztorze gdzie dochodzi do napaści na dwie zakonnice. W wyniku tego zdarzenia jedna, młodsza z nich ginie, a druga trafia na oddział intensywnej opieki medycznej. W trakcie sekcji zwłok, którą przeprowadza znana już nam doktor Maura Isless, okazuje się, że młodsza zakonnica była w ciąży! To niewiarygodne odkrycie rozkręca akcje. Cammile bo tak nazywała się zakonnica, która zginęła wychowywała się w bogatym domu, a jednak zrezygnowała z dobrobytu na rzecz pobytu w klasztorze. Dlaczego? Tego dowiemy się z kartek tej książki. Ursula, druga z zakonnic również  kryła mroczną tajemnice. W trakcie śledztwa wychodzi na jaw, że przebywała na misji, gdzie doszło do masakry całej wioski. Mamy także trzecią ofiarę. Dziewczynę chorą na niespotykaną już dziś chorobę, którą znajdują agencji FBI w zapomnianej knajpie. Dziewczyna pozbawiona jest stóp i dłoni. Dlaczego? Kto dokonał tak bestialskich zbrodni? Kto śmiał się targnąć na życie zakonnic? Czy już nigdzie nie można się czuć bezpiecznym? A co się dzieje u naszej Rizzoli? Bardzo zżyłam się z tą bohaterką. Okazuje się, że nasza  dzielna policjantka, walcząca  z całym męskim policyjnym światkiem, by udowodnić swą wartość jako kobieta  jest w ciąży! Ten fakt jest dla niej samej szokiem i źródłem wielu dylematów. Agent Dean wydaje się jej, że ją porzucił. Rizzolli czuje się zraniona, a do tego wszsytkiego nie wyobraża siebie w roli matki. Co zrobi? Jaka będzie jej decyzja? Tego wszystkiego dowiecie się w kolejnej części serii kryminałów medycznych Tess Gerritsen. Polecam bardzo!
Nie dziwi mnie, że Stephen King uznał Tess Gerritsen za najciekawszą autorkę thrillierów medycznych. Ja wciąż jestem pod coraz większym wrażeniem jej książek.


czwartek, 9 sierpnia 2012

Chirurg - Tess Gerritsen


„Ból łączy dwoje ludzie o wiele silniej niż miłość czy namiętność.”
Jedna z lepszych książek Tess, jaką miałam przyjemność czytać.
Czytając ją byłam zauroczona! Świetna wartka, intrygująca, wciągająca akcja. Książka napisana jest lekkim, przyjemnym w odbiorze językiem. Kto jest słynnym 'chirurgiem' do samego końca jest nieznane. Czytałam z zapartym tchem, tak mnie wciągnęła fabuła tej książki i motywy postępowania samego 'chirurga'. Skąd na świecie biorą się potwory?
Mamy tu do czynienia ze słynną detektyw Jane Rizzoli. Wydaje mi się, że książki Tess, gdzie ona występuje są dobre. To druga moja książka z detektyw Rizolli i podobała mi się bardzo, tak jak i pierwsza. Wprowadzenie w świat detektywów, kolegów Rizolli, a także jej rozterek, problemów z jakimi się zmaga jako kobieta w męskim policyjnym światku nadało książce charakter. Detektyw Rizzoli jest tu bardzo obrazowo przedstawiona. Wręcz odczuwa się jej myśli jak swoje własne. Wychowywana w rodzinie, gdzie byli sami chłopcy, już od najmłodszych lat musiała walczyć o swoją pozycje. Ambitna Rizzoli, również i w dorosłym życiu ma te same problemy. Wciąż jest niezauważana, pomijana, traktowana lekko żartobliwie z powodu tego, że jest kobietą. Staje się surowa, ironiczna, niesympatyczna, za wszelką cenę dążąca do celu. Ciężko się z nią współpracuje co prowadzi do jeszcze większych kpin ze strony kolegów. W końcu trafia jej się detektyw Moore. Jedyny jak na razie mężczyzna, z którym się dogaduje i którego podziwia. Zwany "świętym Tomaszem" ze względu na swoje zasady. Tymczasem w śledztwie pojawia się piękna kobieta - samotna doktor Cordell. Miała ona już do czynienia ze słynnym "chirurgiem" i istnieje podejrzenie, że ma ona znaczne powiązania z kolejnymi ofiarami chirurga. Doktor Cordell to kobieta po traumatycznych przejściach, którą detektyw Tomasz Moore osobiście się zajmuje. Troska jego zachodzi jednak zbyt daleko, co oczywiście nie podoba się Rizolli.. Staje się poniekąd zazdrosna i nieufna, a nawet trochę rozczarowana postępowaniem detektywa Moora.


Jeżeli zainteresowani jesteście całą serią z Rizzoli to taka jest kolejność:
* Chirurg (tom: 1)
* Skalpel (tom: 2)
* Grzesznik (tom: 3)
* Sobowtór (tom: 4)
* Autopsja (tom: 5)
* Klub Mefista (tom: 6)
* Mumia (tom: 7)
Ja oczywiście o to się pokuszę, jeśli tylko znajdę te książki w bibliotece:)

niedziela, 1 lipca 2012

Tess Gerritsen - Ciało


Znów trafiłam na Tess z początków twórczości i cóż mogę powiedzieć. Nie powala. "Ciało" to książka łącząca w sobie wątek kryminalny z romansowym. Zaczyna się chyba jak większość książek Tess. Znaleziono ciało młodej kobiety. Podejrzewa się, że przyczyną jej śmierci było przedawkowanie. W jej ciele znajduje się jednak dziwna, nieznana do tej pory nikomu substancja. Dziewczyna jest bezimienna, znaleziono przy niej tylko pudełko zapałek z nr telefonu, które ściskała w ręku. Doktor Kate Novak dzwoni pod ten numer, mając nadzieję, że trafi na trop bliskich dziewczyny. Jednak mężczyzna do którego się dodzwoniła nie zna dziewczyny, jest szefem wielkiej korporacji, w dodatku bardzo przystojnym. Kate wyczuwa, że coś on ukrywa i nie ufa mu. Jednak stopniowo coraz bardziej ulega jego urokowi. Tymczasem pojawiają się kolejne ofiary, w ciele których znaleziono tą samą substencją co u pierwszej dziewczyny. Rozkręca się akcja.
Książkę czyta się szybko, wartka, zawiła akcja. Przyznam się, że trochę gubiłam się w tych wszystkich postaciach. Zakończenie ponoć jest dość przewidywalne, ja jednak do samego końca nie wiedziałam kto stoi za tajemniczą substancją, która nielegalnie trafiła do narkotykowego światka. Wątek kryminalny niebanalny i bardzo mi się podobało rozwinięcie. Widać tu, że autorka ma talent i zacięcie do kryminalnych zagadek. Jednakże, bardzo mnie odrzucał wątek romansowy. Czytając o rodzącym się uczuciu Tess do bogatego i wpływowego Adama myślałam sobie, jakie to wszystko banalne i płaskie. Samotna kobieta, zraniona po nieudanym małżeństwie ucieka w prace. Gdy poznaje Adama odzywa się w niej tłumiona tęsknota za miłością. Z którą początkowo walczy, ale jak wiadomo.. serce nie sługa.
Nie wiem czy polecać tę książkę czy nie. Mi osobiście bardzo podobał się wątek kryminalny, ale te umizgi i rozterki sztywnej pani z prosektorium zniszczyły wszystko.

czwartek, 7 czerwca 2012

Tess Geritsen - Osaczona



Tym razem nie spodobała mi się książka Tess Gerritsen. Banalna historia. Ona - kobieta o imieniu Miranda - młoda, piękna, niedoświadczona, zaczyna pracę w wydawnictwie i wpada w oko szefowi. Bogatemu, wpływowemu starszemu od niej mężczyźnie. Oczywiście on jest żonaty. Nawiązują płomienny romans. Po czasie Miranda przekonuje się, że Richard to zły człowiek, skupiony na karierze, pieniądzach i władzy. Zrywa z nim. On dalej desperacko zabiega o jej względy. Jest nachalny, oznajmia, że zaraz do niej przyjedzie. Ona postanawia szybko opuścić dom, by nie mieć z nim do czynienia. Gdy wraca on leży w jej łóżku nagi... i martwy. Oczywiście kobieta zostaje oskarżona o zabójstwo. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niej. Czytelnik już na samym początku nabiera zaufania i sympatii do Mirandy i wierzy, ze jest ona niewinna. Więc kto zabił?
Za dużo postaci, ledwo zaznaczonych, niezbyt charakterystycznych. Gubiłam się w tym gąszczu dziwnych ludzi, którzy pojawiali się nie wiadomo skąd i po co. Irytowało mnie to, że nie wiem, że muszę się wysilać skąd się wzięła dana postać.
Dobijające też były liczne błędy stylistyczne. Tudzież brak się, albo zdania jakoś dziwnie sklecone, jakby naprędce. Może to wina tłumaczenia, nie wiem, ale mi to przeszkadzało w odbiorze książki.
Wątek miłosny - banalny! Od początku wiedziałam, że ich historia dobrze się skończy. On jej uwierzy, uratuje ją przed złym światem i będą żyli długo i szczęśliwie.
Nie lubię książek przewidywalnych już od pierwszej strony. A ta taka była. Do bólu.

Poprzednia książka tej autorki mnie urzekła. Tym większe moje rozczarowanie. Ale fakt faktem, gdybym nie sugerowała się autorką, a tylko spojrzała na tą książkę nie wybrałabym jej ze względu na okładkę. Swoją drogą tytuł też taki sobie, mało związany z książką. Jednak nie skreślam Tess - sięgnę po jakąś inną jej książkę i to pewnie niedługo.

sobota, 21 kwietnia 2012

Tess Gerritsen - Sobowtór


„Nigdy nie jesteśmy tak odporni jak myślimy"

Jakbyście się czuli po powrocie do domu z podróży, zauważając przed własnym domem tłumek gapiów, radiowozy policyjne i ambulans? A później nagle okazuje się, że wszyscy ze zdziwieniem i szokiem przyglądają się twojej osobie?
Czy wychowując się w przybranej rodzinie, nawet po latach gdy nadarza się okazja chciałabyś poznać swoją biologiczną matkę? To jasne, a co gdyby się okazało, że twoja matka była potworem?

Kiedy zauważyłam tą książkę w bibliotece pomyślałam: nazwisko znane mi z waszych blogów, a wezmę ją, spróbuję i ja. Nie spodziewałam się niczego szczególnego po tej książce. A tymczasem trafiła mi się świetna lektura. Ta książka jest fantastyczna! Wciąga od pierwszych stron, nie sposób się od niej oderwać. Wartka, pełna niespodziewanych zwrotów akcji, trzymająca w napięciu fabuła to główna zaleta tej książki.
Postacie też są jej wielkim atutem. Barwne, wyraziste, bardzo ciekawie przedstawione. Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Można się z nimi utożsamiać, polubić, trzymać za nie kciuki, martwić się by nie przydarzyło się im coś złego.
Tak miałam z główną bohaterką: doktor Maura Islles. To samotna kobieta przed 40tką, oddana bez granic swojej pracy, którą lubi i która ją fascynuje. Praca jej jest dość mroczna i kontrowersyjna, a mianowicie pracuje w prosektorium robiąc sekcje zwłok. Pewnego dnia przed jej domem zostaje znaleziona postrzelona kobieta. Okazuje się, że Maura łudząco ją przypomina. W pierwszym momencie to ją uznano za tą zamordowaną kobietę. Po zbadaniu DNA okazuje się, że to jej biologiczna siostra - bliźniaczka. Tak oto zaczyna się ta książka. A dalej jest coraz bardziej ciekawie, czasem mroczno, czasem przerażająco, czasem czujesz oddech mordercy na plecach.

Pani Gerritsen, jeżeli w pozostałych książkach potrafi pani tak fascynująco przedstawić fabułę, tak ciekawie i wciągająco opowiedzieć kilka przeplatających się ze sobą historii, ani na chwile nie nudząc czytelnika to ja staję się pani wielką fanką!
Polecam tę książkę bardzo gorąco!