Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jonathan Carroll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jonathan Carroll. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 września 2011

Słońce! świeci nad nami, rozgrzewa naze ciała promieniami :D:D


Uwielbiam słońce!!! Kocham! Ten weekend należał do udanych właśnie dzięki niemu:) Kocham taką pogodę. Mam nadzieję, że to nie było moje ostatnie plażowanie tego roku. A jeśli tak - to trudno - ale przynajmniej mam pewność, że wykorzystałam je do cna! Do ostatniego promyka słońca :))
Sobota - las, rower, te wierzchołki drzew, ta zieleń wszędzie :)
Niedziela - plaża, słońce, piasek, morza szum. Ach! Czujecie ten zapach? Każde miejsce ma swój specyficzny zapach. Uwielbiam zapach plaży :)

„Może wszystkie smoki w naszym życiu są księżniczkami, które czekają, abyśmy choć raz postąpili pięknie i odważnie. Może wszystko, co nas przeraża, jest w swej najgłębszej istocie czymś bezradnym, pragnącym naszej miłości.”

Oczywiście na plażę zabrałam książkę - Jonathana Carroll'a. Z trudem dobrnęłam do końca. Zbyt zakręcona, zbyt niezrozumiała jak dla mnie. Za dużo wplatania "Carrolowskich mądrości życiowych". Trochę skojarzyła mi się z Paulo Coelho. Przy pierwszym zetknięciu autor zachwyca /w zależności od tego od jakiej książki zaczniemy/ zaś przy następnych odczuwamy swoisty przesyt. Tak jak przy stole zastawionymi łakociami. Owszem uwielbiamy je, ale w nadmiarze mamy dość. Przesładzamy się. Zatem chwilowo dam sobie spokój z Carollem. Niewątpliwie dużą zaletą książki są przepiękne cytaty i dzięki nim jakoś dobrnęłam do końca.

„Pragnienie bycia bezpiecznym i kochanym nie jest tchórzostwem. My byśmy się kochali, ale nie zapewnilibyśmy sobie bezpieczeństwa. Huśtalibyśmy się na trapezach bez asekuracji. To może być dobre, gdy jesteś młody i nie masz nic do stracenia, oprócz swego serca, ale gdy jesteś starszy i wiesz, że twoje serce to fragment całości, wycofujesz się, bo wolisz mieć rodzinę, niż gwiazdkę z nieba. Wolę leżeć na ziemi i patrzeć na gwiazdy, niż próbować do nich dotrzeć, mając niewielką szansę, że mi się uda".

O tak.. właśnie teraz tak mam.. Wolę leżeć i patrzeć na gwiazdy. Podziwiać je z daleka. Ale chcę żyć. Żyć prawdziwie. A nie ciągle gonić za gwiazdką. Chyba dojrzałam. Już wiem, że gwiazdy są nie do zdobycia. Są za wysoko. Gwiazdy są po to by je podziwiać:)

środa, 31 sierpnia 2011

Oko dnia - Jonathan Carroll


Jonathan Carroll to kolejny pisarz, którego omijałam szerokim łukiem, bo jest 'topowy'. Tym razem też niesłusznie. Jego pisanie bardzo do mnie trafia. Książki czyta się szybko, lekko, a jednocześnie dają dużo do myślenia i są pełne cytatów, które uwielbiam.

"...termin 'blog' jest zwykle synonimem biegunki słownej"
Cytat z książki "Oko dnia", od której właśnie zaczęłam swoją przygodę z Carroll'em. Oko dnia to zapis w postaci książki internetowego bloga autora. Mamy tutaj przeróżne przemyślenia, zapiski pisarza, cytaty z jego książek, jak i cytaty przeróżnych pisarzy czy innych twórców, pojedyncze, zapisane ku pamięci wiersze, wrzucone na wszelki wypadek i na przyszłość zapiske w stylu: „nazwiska kobiet z Estonii. Zapamiętać.” Wszystko co zaciekawiło i zainspirowało autora. Wiadomo, jak każdy blog przybliża nam osobę jego właściciela w mniejszym lub większym stopniu.
Dzięki tej książce poznajemy Carrolla, jakim jest człowiekiem, co go fascynuje, jakie jest jego spojrzenie na świat. Moim zdaniem, blog Carroll'a jest naprawdę dobrą, chwilami poruszającą książką. Każdego dnia w książce znajdziemy jakieś zdanie godne zapamiętania, ciekawą, dającą do myślenia historię...
Książka idealna do częstego korzystania, zaznaczania ciekawych treści, przemyśleń. Jak już wspomniałam nie interesowałam się Carroll'em wcześniej. Blog ten zainteresował mnie na tyle jego osobą, że z niecierpliwością sięgnęłam po jego powieści.

Poniżej parę cytatów które mi się spodobały:)

„Gdziekolwiek pójdziesz, nie pozbędziesz się siebie.”


„(...) problemy większości ludzi biorą się stąd, że sami się nakrecają, bo po prostu lubią wredny, adrenalinowy przypływ złości, strachu, niepokoju... czy innej gwałtownej emocji, która wyrywa ich na moment z codziennej rutyny.”

Ten kot mi towarzyszył w czytaniu :)
o tu na tej trawce, przy tym norweskim domku :)




Bo ja wakacje spędziłam na przedmieściach Oslo i było pięknie. Cisza, spokój, słońce i wypoczynek. Tego mi było trzeba :)

„Ludzie siedzą latem do późnego wieczora i pala papierosy, szepczą, snują marzenia, flirtują i wiedzą w głębi serca, że nic ich lepszego w życiu nie spotka.”

O tak to były piękne chwile. Przebudziło się we mnie coś tam. Wróciła inna Karolajna:)