wtorek, 6 grudnia 2011

Kafka nad morzem - Haruki Murakami


"Czas mija nawet gdy ma się zamknięte oczy i zasłonięte uszy. Tik tak tik tak."

Zacznę od tego, że uwielbiam styl pisania Haruki Murakamiego. Jego książki są pełne magii, cudnych cytatów i prawd o życiu. Nikt nie nadaje swoim powieściom takiego klimatu jak Murakami.
"Kafka nad morzem" to chyba jedna z lepszych książek tego japońskiego autora. Jestem nią oczarowana! W wielkim skrócie to powieść o życiu, pogodzeniu się z nim, zaakceptowaniu tego co nam przynosi. To książka o akceptacji i wybaczeniu. Zaakceptowaniu rzeczy takimi jakie są.

"Wszyscy ciągle tracimy różne ważne dla nas rzeczy. Ważne okazje, możliwości, doznajemy uczuć, których nie da się odwrócić. Na tym między innymi polega znaczenie życia. Lecz w naszych głowach, przypuszczam, że to jest w naszych głowach, znajduje się niewielki pokój do gromadzenia takich rzeczy jako wspomnień. Na pewno wygląda jak pokój z księgozbiorem tej biblioteki....”


Mamy w tej książce wszystko co łączy się z życiem. Dorastającego chłopaka, poszukiwanie własnego ja, własnego miejsca w świecie, własnej tożsamości, samotność i ból istnienia. Trudne wybory, rozstania, poszukiwanie odpowiedzi na dręczące nas pytania. 'Dlaczego ja? Dlaczego mi się to przytrafiło?'.

"Dlatego myślę, że może zamiast szukać zaginionych kotów, powinieneś się poważnie zająć szukaniem drugiej połowy swojego cienia.”

Nie będę zdradzać fabuły. Dla mnie ta książka to przede wszystkim książka o wybaczeniu. O tym jak się nauczyć, że wybaczenie to podstawa by ruszyć dalej, by żyć pełnią życia. Wybaczenie sobie, rodzicom, ludziom, którzy nas zranili bądź odeszli gdy ich najbardziej potrzebowaliśmy. Dlaczego tak? Zawsze jest druga strona medalu. Oni też mają swoją historie, swoje lęki, obawy, potwory w szafie. Nic nie dzieje się bez przyczyny... Nie ma prostych odpowiedzi na takie pytania, nic nie jest czarne albo białe, nikt nie jest skrajnie zły bądź też dobry;> Wszystko ma dwie strony..

"Świat jest pokręcony i przez to powstaje trójwymiarowa głębia. Jak ktoś chce mieć wszystko proste, powinien żyć w świecie opartym na ekierce".

W każdej ze swoich książek Murakami przeprowadza nas przez swoiste studium ludzkich uczuć i emocji. A do tego ta magia.. gadające koty i szereg niespodziewanych dziwnych zbiegów okoliczności.
Polecam dla wrażliwych czytelników, lubiących książki z przesłaniem, pozostawiające w czytelniku po sobie jakiś ślad..

"We wszystkim potrzebna jest kolejność. Nie można patrzeć zbyt daleko przed siebie. Jak człowiek patrzy zbyt daleko przed siebie przestaje uważać pod nogi i często się przewraca. Ale nie należy też zbyt dokładnie patrzeć pod nogi. Jeśli nie patrzy się przed siebie można na coś wpaść. Dlatego należy patrzeć przed siebie, ale niezbyt daleko i robić wszystko jak należy trzymając się kolejności. To jest najważniejsze. W każdym przypadku".

6 komentarzy:

  1. Ja go uwielbiam, ale to nie nowość:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ;) przeczytałam jego "Przygoda z owcą"... ciężkie to było... czytałaś? :) i jakoś nie umiem sięgnąć po kolejną pozycję...


    P.S. Karolka ;) miło mi, że Ci się podoba i że tu znowu zajrzałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wstyd, wstyd, wstyd. Jeszcze nie czytałam ani jednej pozycji tego autora! Na swoje usprawiedliwienie dodam, że jedną książkę mam na półce i mam zamiar się za nią zabrać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mnie kuszą książki tego autora, to straszne, ale jeszcze go nie znam! Chyba muszę zacząć od "Kafki nad morzem" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Murakamiego miłością wielką i tę książkę też mam w swoich planach. Już nie mogę się doczekać:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oczywiście z tych, którzy po autora jeszcze nie sięgnęli. Ale w planach jest:)

    OdpowiedzUsuń