niedziela, 1 kwietnia 2012

moje Tureckie wakacje w marcu:)

Wróciłam już parę dni temu. Trochę zabrało mi pozbieranie się po podróży i dojście do siebie po takiej diametralnej zmianie klimatu. No i ta zmiana czasu.. Było pięknie!
Turcja to piękny kraj, pełen przepięknych widoczków. Przepyszne jedzonko, mili bardzo nachalni Turkowie, którzy wbrew moim przypuszczeniom są nawet przystojni;) Są też bardzo otwarci i zaczepiali mnie dosłownie wszędzie. Nie można było w spokoju przejść ulicą, nie wspomnę o sklepach, dam dawali popis swojej erudycji i znajomości językow. To też mnie zaskoczyło. Spotkałam wielu Turów mówiących po polsku:) Mili są, fajni, zaczepni ale w sympatyczny sposób. "You're very beautiful girl" You from Poland? Kochamy Polskę, Piękna dziewczyna, masz piękne oczy, piękne włosy, you're very nice" ;) Rozpływałam się tam w komplementach, ale na dłuższą metę byłoby to męczące.

Byliśmy na wycieczce objazdowej. Od Antalyi poprzez Efez, Hierapolis, Pamukkale i z powrotem do Antaly. Było cudnie. Popatrzcie zresztą sami:)

To widok z naszego pierwszego hotelu:


Początek podróży następnego dnia. Tyle przepięknych widoczków, że niewiadomo w którą stronę pstrykać fotki;)


Owieczki na drodze;)


Grobowce w skałach


To ja;)


Takim stateczkiem płyneliśmy na plażę żółwią. Nawet się opalałam. Pogoda była super. 25stopni w dzień:)


Pamukkale - wapienne skały i termalne wody. Sama przyjemność brodzić po tak ciepłej wodzie:)))


Po drugiej stronie Pamukkale - piękny park, pieski tam były bardzo zmęczone;P Ot tak po prostu leżały sobie na ulicy, na trawie, gdzie popadnie;)


Meczet. Turcy w większości to muzułmanie, wyznawcy islamu. Zwołują na modliwę 6 razy dziennie. Pierwszy raz już przed 5tą, o czym się przekonałam gdy obudził mnie ten śpiewny głos rozchodzący się po całym mieście;)


Starożytne miasto Efez:


Port w Antalyi:


Widoczek przed hotelem w Antalyi:


W chmurach:) Powrót do domu - widok na góry Taurus:

23 komentarze:

  1. Ojej, rozmarzyłam się...:) ja byłam w Turcji w sierpniu, w Antalyi tylko lądowałam, mieszkaliśmy w Alanyi, a że to było 7 dni i 40 stopni zwiedzania nawet nie planowaliśmy, tylko plaża:) więc powrót do Turcji mamy zaklepany, bo Pamukkale to moje marzenie:)
    podpisuję się pod każdym zdaniem, a tekst "polska dziewczyna jak witamina" i inne są bezbłędne z ich akcentem:) dla mnie wszystko było tam idealne... pewnie też dlatego, że byłam bliska depresji po kiepskiej sesji i deszczowym lipcu no i to była moja pierwsza wycieczka w tzw. ciepłe kraje - spełnione marzenie z dzieciństwa....:)
    ale się rozpisałam:)

    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcę tam wrócić! :) Właśnie by sobie tak odpocząć jak Ty, poopalać się, wygrzać i połazić po sklepach w Antalyi. Oczy miałam tam wkoło głowy tyle pięknych rzeczy, torebek, ciuchów, butów;)

      Usuń
  2. Byłam tam. Fajnie sobie przypomnieć trochę. :) Powie Ci, że cudowne fotki robisz! Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fotki :) Też bym z chęcią gdzieś pojechała, pozwiedzała i odpoczęła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ci bardzo, ale to bardzo zazdroszczę. U nas za oknami wietrznie i zimno a tutaj takie piękne widoki. Nigdy nie byłam zagranicą, więc mogę sobie tylko pomarzyć i wyobrazić te wspaniałości, które były wkoło ciebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie myślałam o Turcji jako o miejscu potencjalnej wycieczki, ale. Chyba coraz bardziej zaczynam chcieć tam pojechać. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też nie myślałam o Turcji jako miejscu gdzie chciałabym polecieć, ale jest tam pięknie! Nie spodziewałam się, że aż tak pięknie bedzie:)

      Usuń
  6. Chcę tam być :) Zaczynam zbiera na wakacje tam -.^

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję tak wspaniałej wycieczki. Właśnie zastanawiałam się, kiedy do nas wrócisz:) Piękne zdjęcia, no bo też i piękne miejsca. Pewnie trudno ci teraz się przystosować??:):):) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia, jak miło oglądać takie zdjęcia, gdy za oknem zimno, wietrznie i rano jest biało za oknem. Wspaniały wyjazd miałaś :) Mi tez marzy się kiedyś obejrzenie tego ciekawego kraju. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, ależ pięknie! Wspaniałe wakacje, aż ślinka cieknie jak się pomyśli o takim urlopie. Mam nadzieję, że wypoczęłaś i że tureckie wakacje nie poszły na marne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękne widoki... Normalnie się rozmarzyłam:)). Gratuluję udanego wyjazdu!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nic tylko och i ach... Fantastyczne fotografie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie przepiękne widoki... szczerze zazdroszczę i mam nadzieję, że też kiedyś będę tam stała i widziała wszystko na własne oczy... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ cudownie! Pięknie - zdjęcia naprawdę wspaniałe, a widoczki fantastyczne. Też chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No zazdroszczę niesamowicie! :) Szczególnie, że pewnie jest tam dosyć ciepło ;p Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudowne widoki, podejrzewam, że zdjęcia nie ujęły tego całego piekna :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ale pięknie :) pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurczaki, jakie widoki :) Widzę, że wycieczka jak najbardziej udana :)Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie takie nagabywanie nie równa się z otwartością... mnie ono drażni i nie pozwala odpoczywać... ani wyluzować...

    Mimo wszystko, myślę, że kiedyś też odwiedzę tan kraj... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na dłuższa metę to było męczące;> Nie mogłam nic kupić, zastanowić się, poogladać, poprzymierzać tak jak lubię bo oni od razu 'you look very good, it's especiality for you i te nagabywania na kawę, herbatę, skąd jesteś ile masz lat czy masz chłopaka.. W sumie to mnie śmieszyło,a później już nawet nie chciało mi się wchodzić do żadnego ze sklepów.

      Usuń