"- życie jest bogatsze i bardziej podstępne od książek, Clarice. Gniew udaje pożądanie, toczeń ma objawy pokrzywki."
Mroczna, złowroga, fascynująca!
"Są dni, kiedy budzimy się innym człowiekiem".
Czyta się jedynym tchem. Mimo wielu drastycznych scen, które często wzbudzały we mnie wręcz odrazę bardzo byłam ciekawa co dalej. Czytałam w domu, w pracy, w samochodzie /chwała temu kto wymyślił audiobooki:)/ Wręcz chłonęłam tą książkę.
To nie jest lektura dla wrażliwych. Zawiera obrazowe, brutalne sceny zabijania, obchodzenia się z ofiarami. Są one tak plastycznie opisane, że wręcz ma się je przed oczami. Jeśli ktoś ma bogatą wyobraźnie, to gwarantuję, że nieraz czytając tą książkę poczuje dreszczyk grozy, a wręcz nieraz przewróci kolejną kartkę z obrzydzeniem;>
Fantastycznie ukazane postacie. Hanibal Lecter wybitny! Na wskroś zły, a zarazem sprytny, inteligentny, niebywały znawca ludzkiej psychiki. Potrafił np dzięki swojej wybitnej inteligencji wydostać się z pilnie strzeżonego więzienia, zabijając strażników i tak wyprowadzając w pole pozostałych, że pomylili go z innym strażnikiem. Byłam pod wrażeniem tej sceny.
Pokrótce książka opowiada o seria brutalnych morderstw młodych kobiet. Buffalo Bill (prywatnie Jame Gumb) porywa duże, potężnie zbudowane kobiety. Trzyma je w zamknięciu, przygotowując je do zabicia. Potrzebuje na to kilka dni, aby ofiara schudła, dzięki temu tu uwaga łatwiej będzie ją obedrzeć ze skóry! Następnie w ich przełyk wkłada poczwarkę ćmy, a zmasakrowane ciała pozbywa się topiąc je w rzece... Po co mu skóra kobiet? Przekonajcie się sami czytając książkę.
Do rozwiązania zagadki kim jest psychopatyczny morderca przydzielono Clarice Starling. Ma jej w tym pomóc sam Doctor Hanibal Lecter, który jako były psychiatra zna zabójce i przewiduje każdy jego kolejny krok. To on przekazuje Clarice wiele istotnych informacji na temat Buffalo Billa, ale nie wprost, w taki sposób by Clarice sama do nich doszła. Dzięki niemu dowiadujemy się np. co powoduje Bufflo Billem, że porywa akurat młode, dobrze zbudowane kobiety. A także dlaczego obdziera je ze skóry.
Zdradzę tylko, cytując książkę, że:
"Złudzenia są rzeczą piekielną".
Gorąco polecam. Dla mnie ta książka to niebywała gratka. No ale ja lubię się bać;)
Książka o niebo lepsza od filmu! Ale film warto obejrzeć, choćby dla samego Anthony Hopkinsa i Jodie Foster. Jestem fanką Hanibala Lectera w wykonaniu Anthoniego Hopkinsa.

Przeczytasz mi na dobranoc? ;))
OdpowiedzUsuńnie pamiętam czy film widziałam czy nie, "Milczenie owiec" czytałam wiele lat temu będąc w liceum i bardzo mi się podobała :)
OdpowiedzUsuńWidziałam film, ale dosyć dawno. Może warto teraz sięgnąć po książkę?
OdpowiedzUsuńWarto! Klasyka i bardzo wciągająca!
UsuńOglądałąm film - naprawdę świetny, książki jeszcze nie miałam okazji czytać, ale na pewno po nią sięgnę :)
OdpowiedzUsuńŚwietna książka. Koniecznie przeczytaj "Czerwonego smoka" :)
OdpowiedzUsuńFilm mi się podoba, ale kolejne części są zbyt drastyczne. Zastanawiałam się nad sięgnięciem po książkę, ale jeśli jest niemało plastycznych scen brutalnych morderstw, to odpuszczę, bo b. ciężko i czytać takie momenty.
OdpowiedzUsuńDość dużo jest takich scen. Nieraz walczyłam z sobą by to czytać;>
UsuńOglądałam film i bardzo mi się podobał, ale skoro mówisz, że książka nawet lepsza od filmu, to też muszę ją przeczytać.
OdpowiedzUsuń;) i książka i film świetne :) klasyka!
OdpowiedzUsuńP.S. Wiesz... ostatnio właśnie mam trudniejszy okres w życiu... ale pisane jest dla mnie poniekąd terapią... dzięki temu odnajduję właśnie te pozytywy :) a kiedy już je znajdę, dzielę się, bo wielu ludzi ich nie widzi :)
Świetny pomysł na wyszukiwanie pozytywów i dzielenie się nimi z całym światem. Wiesz, kiedyś gdy miałam doła, bardzo się skupiałam na tym co złe. Aż do czasu gdy wpadł mi w oczy jakiś cytat, czy fragment czegoś, coś w ten deseń" Jak chcesz by coś się zmieniło skoro ty nie zmieniasz nic?" Postanowiłam zmienić swoje postrzeganie świata, skupić się na pozytywach i do działa:)
UsuńSłyszałam o tej książce już nie raz, ale miałam wciąż wątpliwości. Teraz jednak już się ich wyzbyłam. :) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJa książki nie czytałam, ale oglądałam film. Dawno temu, ale i tak dobrze pamiętam - świetne kreacje aktorskie, wciągająca historia. Robi wrażenie!
OdpowiedzUsuńKsiążkę czytałam już jakiś czas temu, ale również bardzo mi się podobała:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!
Zarówno książka jak i film są świetne.
OdpowiedzUsuńKlasyk! Każdy powinien znać... hah czyli ja muszę nadrobić, bo niestety znam tylko film ;P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie!
Najpierw obejrzałam film, po latach sięgnęłam po książkę. O niebo lepsza od filmu! Zresztą rzadko kiedy film odzwierciedla książkę, ale to inna historia. Polecam również resztę książek z Hannibalem Lecterem w roli głównej. Przypomniałaś mi, że jakiś czas temu zaczęłam czytać "Czerwonego smoka" (w filmie też zagrał Edward Norton). Muszę powrócić koniecznie i skończyć. ;))
OdpowiedzUsuńJa podobnie jak Ty dawno temu oglądałam film, a teraz po przeczytaniu książki chcę do niego wrócić. Pozostałe książki o Hanibalu Lecterze także mam w planach:)
Usuńaudiobooki:D też się właśnie przekonałam do audiobooków:D
OdpowiedzUsuńFilmu nie widziałam, książki nie czytałam,ale widze że czas nadrobić:D
Książkę czytałam (uwielbiam Hanibala), film oglądałam (Hopkinsa uwielbiam jeszcze bardziej). Oba dzieła - majstersztyk :)
OdpowiedzUsuńA ja zabierałam się za tę książkę już ze trzy razy i dalej niż do 40 strony nie doszłam. Nie wiem, dlaczego. Na pewno nie dla tego, że książka była aż tak drastyczna. Po prostu nie mogłam przebrnąć. Może jeszcze do niej nie dorosłam?
OdpowiedzUsuń