czwartek, 26 kwietnia 2012

Wiosna w pełni! Czas się zaprzyjaźnić z rowerem:)


 Dzisiejsze rowerowanie zaowocowało tymi oto zdobyczami;D Kondycji jeszcze nie złapałam, łatwo się męczę i zadyszkę mam;)  Ale powiem Wam jedno: świetnie się słucha audiobooków jadąc lasem na rowerze! :)
Słucham Anne Karenine - świetna jest i czasem totalnie inna od filmu.

Zbieram się do recenzji "Dziewczynka, która widziała zbyt wiele". Bardzo mną wstrząsnęła ta książka. Muszę ochłonąć i dopiero wtedy ją opiszę. Czyli pewnie już niedługo;)

Poza tym mam kontrolę ZUS i nie za bardzo mogę w pracy słuchać audiobooków. Ubolewam;> Ale pan miły jest i jestem dobrej myśli:)
A teraz zmęczona rowerem zmykam do wanny z książką! :)
Pozdrawiam Wiosennie:)


7 komentarzy:

  1. O piękne nabytki. Piękna Axelsson. Ja w sobotę zamierzam zrobić rajd po second handach i odebrać paczuszkę książkową. A rower? eh rower. Codziennie jak jadę do pracy przeżywam ekstazę, a dziś było mi wyjątkowo dobrze, bo w Trójce puścili mi jak sobie jechałam z górki The Clash. Rany jak mi było dobrze:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech rower... ja mam intensywną rozkminę, czy będę dojeżdżać 10 km na 8 rano na zajęcia na rowerze górskim czy nie bardzo... nie wiem czy go tachać te 200 km... poprzednio jak sobie przywieźliśmy, to byliśmy na może 3 wycieczkach w ciągu 2 miesięcy;/
    kurczę, opisałaś wszystko, za czym tęsknię - second handy, książki, rower... ech, muszę się wziąć w garść, bo przecież jak się chce to wszystko można:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ja pewnie jabym słuchała podczas jazdy na rowerze to wylądowałabym szybko na jakimś drzewie ;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam jazdę na rowerze i kocham ten stan, kiedy mogę słuchać muzyki i czuć wiatr we włosach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jazda na rowerze w tej chwili wydaje mi się jakąś kosmiczną abstrakcją, jakbyś jakąś fantastyke opowiadała...hihihi ja ledwo z boku na bok sie obracam;) Miłych wojaży, rower jest super a pogoda w Polsce zapowiada się świetnie:) Annę Kareninę czytałam wiele lat temu ale pamiętam że była zaskoczona iż tak przystępna, ciekawa i wciągająca, bo sądziłam ze będzie to nadęta klasyka. A tu proszę:) Miłego czytania i czekam na recenzję ''Dziewczynki...''

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jeździć na rowerze <3
    A nabytki śliczne - szczególnie ta bluzeczka z motylem :)
    No i miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  7. ;) my się wybieramy dziś, ale przeczekujemy największy upał :)
    Również pozdrawiam :)


    Namaste!

    OdpowiedzUsuń