"Dla ciebie - tysiąc razy""Chłopiec z latawcem" to kolejna książka, która mnie zachwyciła i wywołała lawinę emocji. Zresztą już czytając "Tysiąc wspaniałych słońc" uznałam Khaleda Hosseini za wspaniałego pisarza, potrafiącego pisać emocjonalnie i poruszająco.
Chłopiec z latawcem opowiada historię przyjaźni dwóch chłopców, z zupełnie przeciwnych światów, których łączy niesamowita więź. Amir to inteligentny, oczytany, wrażliwy chłopiec, który urodził się w bogatej i uprzywilejowanej rodzinie. Hassan zaś, to syn służącego, jego najbliższy towarzysz zabaw i powiernik. Sprytny, sprawny i szczerze oddany. Hassan jest usłużny i wierny jak przysłowiowy psiak. Obaj chłopcy wychowują się bez matek, tylko i wyłącznie w męskim towarzystwie. Matka Amira zmarła przy porodzie, ojciec niechętnie mu o niej opowiada, a wręcz chłopiec odczuwa niechęć ojca do siebie i obwinia siebie, że to przez niego umarła matka. Amir to bardzo wrażliwy chłopiec, od lat zabiega o uznanie ojca i wyczuwa, że nie jest takim synem jakiego by jego ojciec pragnął. Dlatego wygrana w zawodach latawcowych wydaje mu się być doskonałą okazją do zdobycia uznania w oczach ojcach. I owszem, udaje mu się. Jednak zdarzenie to dość dotkliwie zaważy na całym jego późniejszym życiu. Jego przyjaciel Hassan, znalazł się przez to w tarapatach, Amir mógł stanąć po jego stronie, jednakże zwyciężyła jego tchórzliwa natura. Nie pomógł mu, uciekł, a później wyrzuty sumienia nie pozwoliły mu na obcowanie z Hassanem, a wręcz unikał jego towarzystwa.
Wkrótce ich losy całkowicie się rozchodzą. Hassan zostaje niesłusznie oskarżony przez Amira o kradzież. Ojciec Hassana wraz z synem postanawia odejść, mimo iż ojciec Amira nie chce tego, a wręcz rozpacza z tego powodu.
„Każdy grzech to jakaś forma kradzieży [...]. Kto zabija, kradnie czyjeś życie. Kto kłamie, kradnie komuś innemu prawo do prawdy. Kto oszukuje, okrada kogoś z prawa do uczciwego prowadzenia interesów”
Amir zdradził swojego przyjaciela i ma tego pełną świadomość. Ta świadomość nie pozwala mu spokojnie spać, żyć, zdobywać sukcesy, być szczęśliwym. Czuje się tego niegodny. Po latach nadarza się okazja odkupienia. Rahim Chan przyjaciel jego ojca jest umierający, wzywa go do siebie i daje mu do wykonania nietypowe zadanie. Amir zdaje sobie sprawę, że zadanie to jest wyjątkowo niebezpieczne, wymagające odwagi a zarazem dające mu szansę na zrehabilitowanie się
„Trudno myśleć logicznie, gdy w głowie kłębią się demony.”
Tłem całej powieści jest sytuacja w Afganistanie na przestrzeni lat 1975 - 2000. Khaled Hosseini posiada niebywałą plastyczną zdolność przekazania jak wygląda życie w tym kraju. Czytając tę książkę wręcz widziałam te opustoszałe miasta, biedę, nędzę, głód i prześladowania. Dzieci pozbawione nagle rodziców, przebywające w sierocincach cierpiące głód i samotność. Sprzedawane obcym byle zyskać trochę pieniędzy na jedzenie dla pozostałych. Straszne, że takie rzeczy dzieją się ciągle w naszych czasach. Wojna w Afganistanie wciąż trwa, dla nas to jest ot kolejny news w wiadomościach, a dla ludzi którzy tam żyją wręcz niewyobrażalna dla nas tragedia.
Pod wpływem tej powieści otworzyły mi się oczy i serce na ogrom tragedii mającej miejsce w tym kraju. Tyle lat wojny to koszmar, bieda, strach i dzieci pozbawione dzieciństwa.
Tym, którzy nie czytali jeszcze tej książki, polecam bardzo mocno. Książkę czyta się szybko, ma tylko 246 stron. Jest na tyle wciągająca i poruszająca, że po jej przeczytaniu aż żal, że to już koniec. Książki Khaleda Hosseini są poruszające i zasługą na szczególną uwagę.
Jeśli macie ochotę na niebanalną, wciągającą i mądrą powieść z przesłaniem to szczerze polecam tę właśnie książkę!

Rzeczywiście, to piękna i bardzo mądra opowieść, jak na razie jedyna tego autora, którą czytałam, z pewnością nie ostatnia.
OdpowiedzUsuńJuż raz miałam w rękach tą książke, ale musiałam ją oddać, ale kiedyś napewno ją przeczytam
OdpowiedzUsuńJa także byłam tą książką zachwycona. Podobnie jak "Tysiącem wspaniałych słońc". Na pewno u nas żadnej innej jego książki dostać nie można, ale mam nadzieję, że coś jeszcze napisał i że będzie to przetłumaczone :-)
OdpowiedzUsuńJa też men taka nadzieje:)
UsuńJa byłam nią mocno rozczarowana, a rozczarowanie było tym większe, że wcześniej czytałam same pozytywne opinie na temat tej książki. Teraz, choć minęło zaledwie parę miesięcy od jej przeczytania, w ogóle jej nie pamiętam... :|
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś.
OdpowiedzUsuńMam ją w najbliższych planach, czeka na półce:-)
OdpowiedzUsuńMam straszną ochotę na tę książkę!
OdpowiedzUsuńKsiążka leży u mojej Matulki na regale i za każdym razem, gdy jestem u niej na obiedzie (podwieczorku czy kolacji) to spoglądam tęsknie w stronę "Chłopca...". Muszę w końcu po nią sięgnąć, dość już tych podchodów ;)
OdpowiedzUsuńO tak na tę książkę zdecydowanie warto poświęcić czas (wiesz o czym mówię)!!! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMimo dobrej i zachęcającej recenzji, ja nie sięgnę po książkę. Nie dla mnie ta tematyka, niestety...
OdpowiedzUsuńNie czytałam tej książki, ale na pewno przeczytam, mnogość pozytywnych recenzji bardzo mnie kusi, muszę, muszę tę powieść poznać.
OdpowiedzUsuńPomyślę jeszcze :)
OdpowiedzUsuńjak czas pozwoli może do niej zajrzę, jednak w stu procentach do tej pozycji nie jestem przekonana, tymczasem zapraszam do mnie na nową recenzję:)
OdpowiedzUsuńna pewno przeczytam, a na razie widziałam film i bardzo mi się podobał :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie jeszcze nie widziałam filmu, a mam na niego wielką ochotę. Ciekawa jestem czy jest wiernym odbiciem ksiązki.
UsuńNa tę książkę mam ochotę już od jakiegoś czasu, tylko tego czasu ciągle brak...
OdpowiedzUsuńjuż mi się podoba, będę chciała przeczytać ;)
OdpowiedzUsuńChcę przeczytać to przeczytać :)
OdpowiedzUsuńCzytałam "Tysiąc wspaniałych słońc" piękna!!
Zapraszam do mnie:)
Agga
Tak! Też czytałam 1000wspaniałych słońc i byłam zachwycona!:)
UsuńOglądałam film i byłam zachwycona. Teraz tylko obawiam się, że książka nie przyniesie mi takiej radości bo znam zakończenie ;p
OdpowiedzUsuńPozdrawiam