piątek, 21 września 2012

serce gryzie nostalgia, a duszę ścina lód..

Piosenka i parę fotek z Juraty..
Nie mogę się ogarnąć, mam parę zaległych recenzji fajnych książek. Ale jakoś tak mi ostatnio.. Niech to już minie..
Chociaż fotki mi wyszły;)

















10 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, takie klimatyczne :)
    Aż mi się przypomniał mój pobyt z rodzinką nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, takie klimatyczne :)
    Aż mi się przypomniał mój pobyt z rodzinką nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, cudowne :). Mnie podczas wakacyjnego pobytu nad morzem nie udało się złapać tak ładnego zachodu słońca ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite zdjęcia. Bardzo mi się podobają. Tak jak powiedziała Evita - bardzo klimatyczne. Mam wrażenie jakbym się przeniosła tam - nad morze, kiedy na nie patrzę. :)
    Ja też się ostatnio jakoś ogarnąć nie mogę, a powoli już by trzeba było... Ale to chyba takie ogólne powakacyjne rozleniwienie jeszcze albo nadchodząca jesień. Lub jedno i drugie. :) Życzę by u Ciebie szybko minęło. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, naprawdę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia! Uwielbiam patrzeć na morze i plaże:-) A co do nastroju, to ja również jestem ostatnio jakaś nie ogarnięta i nie zorganizowana. To jest chyba wina jesieni, która zbliża się wielkimi krokami i nastraja nas nostalgicznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne fotki, bardzo klimatyczne. Aż chciałoby się tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fotki boskie... magiczno-nostalgiczne. Ostatnio i u mnie kiepsko z nastrojem, niby wszystko gra a coś mnie uwiera, ale w przeciwieństwie do Ciebie, ja jesieni nie znoszę, więc może u mnie to wynik zmian klimatycznych. Mam nadzieję, że kiepskie nastroje szybko nam przejdą i złapiemy wiatr w żagle :)

    OdpowiedzUsuń