Muchy na scenie prezentowały się tak. A wokalista mniaaaam;)


Moja ulubiona Mela Koteluk:))

Uwielbiam rozpoczynać jazdę na rowerze z tą oto jej piosenką w słuchawkach:)
Pati Yang Grupp przeniosła nas w magiczną krainę dźwieków. Muszę zdobyć jej najnowszą płytę, bo prezentowała utwory tylko z niej, a piękne były!

Brodka zaskoczyła bardzo pozytywnie. Swoim występem rozkręciła widownie. Jeden z panów wykrzykiwał bardzo podekscytowany swoje uczucia do niej;D

No i Nosowska!!!


Nosowska i Brodka - świetny duet!!!

Po tym koncercie mam niedosyt. Bardzo bym chciała jeszcze wylądować na jakimś koncercie KAśki i Brodkki i Meli Koteluk i nawet Domowe Melodie były super i śmieszne i Łagodna Pianka, Tres B i w ogóle.. ;)))
Brodka była w moim mieście. Nie dość, że spóźniła się 1,5 godziny, to koncert był mierny. Super, że się dobrze bawiłyście :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie słyszałam, że Brodka jest niezbyt na koncertach. A tu tymczasem była niesamowita! Pozytywne zaskoczenie :)
UsuńMoże w kontrakcie miała zapis: "na Męskim Graniu nie dać plamy" :D
UsuńA co do Much, kiedyś grali w Toruniu i moja koleżanka wylądowała z nimi w kinie :)) co było dalej - nie wiem ;p
UsuńMnie doszły słuchy, że Brodka na koncertach bywa sztywna, w ogóle się nie rusza i tylko odśpiewa swoje utwory i znika. A tu było miła niespodzianka. I jeszcze duet z Nosowską - mój największy zachwyt koncertu. ;)
UsuńŚwietne zdjęcia. Cieszę się, że koncert się udał.
OdpowiedzUsuńByłam na koncercie Hey kiedyś, ale to jednak nie moje klimaty. Widzę jednak, że u Ciebie było duże urozmaicenie. Fajnie, że mile spędziłaś czas:)
OdpowiedzUsuńuooo ale zajebiste zestawienie muzyczne
OdpowiedzUsuńuooo ale zajebiste zestawienie muzyczne! zazdroszczę!!!
OdpowiedzUsuńvolver