piątek, 17 października 2014

Kate Morton - Zapomniany ogród


Trzeba żyć tym, co się ma, nie tym, co się straciło.


Jestem zauroczona tą powieścią. Powieść jest baśniowa, życiowa, zawiera w sobie wszystko to co lubię w książkach. Nie mogłam się od niej oderwać!

„Zapomniany ogród” to książka, w której przedstawione są losy trzech pokoleń kobiet, na zawsze połączone tragiczną i bolesną historią. Otaczająca powieść aura magii sprawiają, że książka zachwyca i nie sposób się od niej oderwać. Poplątane wątki, labirynt zdarzeń i knowań, a to wszystko wokół tajemnicy pięknego ogrodu.
A powieść zaczyna się niepozornie. Jest rok 2005. Po śmierci swojej babci, Cassandra dowiaduje się, że odziedziczyła dom w Kornwalii. Kobietę intryguje dlaczego ten dom był dla jej babci tak ważny. Okazuje się, że jej babcia miała zamiar w nim zamieszkać. Jednak na przeszkodzie stanęła jej właśnie jej wnuczka, którą kobieta musiała się zaopiekować ze względu na niefrasobliwość matki Cassandry. Cassandra przy okazji dowiaduje się, że w 1913 roku czteroletnia wówczas Nell (babcia Cassandry) w tajemniczych okolicznościach zupełnie sama przypłynęła na pokładzie statku do wybrzeży Australii. Tam została znaleziona przez mistrza okrętowego i przygarnięta do rodziny O’Connorów jako ich własne dziecko. Ta informacja staje się inspiracją dla niej do poszukiwań prawdziwej przeszłości i tożsamości swojej babci. Kobieta nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bolesne tajemnice przyjdzie jej poznać oraz ile wysiłku będzie musiała włożyć, aby poznać wszystkie szczegóły dotyczące historii rodziny. Przy okazji poznawania życia własnej babki, Cassandra porządkuje swoje życie, odnajduje smak życia, a także poznaje swoje korzenie.
Powieść jest magiczna, rzuca na kolana. Przeczytałabym ją jeszcze raz i jeszcze, obejrzałabym chętnie film na jej podstawie. Może kiedyś się doczekam. Gorąco polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz