poniedziałek, 14 grudnia 2015

Dygot - Jakub Małecki


Tytuł: Dygot
Autor: Jakub Małecki
wydawnictwo: SQN
data wydania: 7 października 2015
ISBN: 9788379244386
liczba stron: 312
kategoria: powieść obyczajowa / powieść historyczna

"Jesteś krzyk, jesteś dygot, jesteś kropla w rzece.

Nie spodziewałam się, że to będzie tak wciągająca książka.
Dwie rodziny - jedna mieszkająca we wsi Piołunowo i druga - w oddalonym o kilkanaście kilometrów Kole. Łączą ich klątwy, lekko rzucone w chwili upokorzenia, ale z konsekwencjami na całe pokolenie.
Rodzinę Łabendowiczów z Piołunowa przeklina Niemka, Frau Eberl, którą jeden z bohaterów - Janek - miał bezpiecznie wywieźć z wyzwolonych przez Armię Czerwoną terenów i którą wraz z dziećmi porzuca na pastwę losu. Jak się wydaje Jankowi przyjście na świat jego bezbarwnego syna - albinosa - jest spowodowane klątwą Niemki. Jan Łabendowicz do końca życia będzie miał z tego powodu wyrzuty sumienia, koszmary senne i lęki.
W Kole, na Bronka Geldę klątwę rzuca Cyganka, a efektem uroku jest poparzenie i oszpecenie jego ukochanej córki Emilii. Oba przekleństwa na zawsze zmienią bieg życia obu rodzin, niespodziewanie splatając ich wspólne losy, dostarczając chwil radosnych, których będzie zdecydowanie mniej niż bólu, upokorzenia, niezrozumienia i śmierci.
"Bezbarwny" chłopiec, którego fascynują sprawy inne niż przyziemne, odrzucony przez wiejską społeczność, dopiero w obsypanej bliznami poparzeniowymi Emilii z Geldów znajdzie zrozumienie i miłość. Tak właśnie połączą się losy dwóch polskich rodzin (nie pierwszy raz zresztą). Owocem tejże miłości będzie Sebastian, który mimo niezbyt rzeczowej i honorowej natury wyjaśni rodzinne tajemnice, i tym samym przepędzi wszystkie biesy i demony, które do tej pory mąciły myśli Geldów i Łabendowiczów.

"Dygot" to powieść o polskiej prowincji, wpływie na losy ludzkie okoliczności, miejsca urodzenia, ludzi z którymi przyszło bohaterom żyć. Małecki w doskonały sposób przedstawił kilkadziesiąt lat życia dwóch rodzin, ich pochodzenie, tragedie, radości, zwykłe codzienne życie. Zręcznie posługuje się sugestią – wystarczy kilkoma słów czy zdań i już podsuwa nam obraz, a nasza wyobraźnia zaczyna działać. Zwłaszcza jeśli mamy wspomnienia wsi czy małego miasteczka, pamiętamy specyficzny ziemno-piwniczny zapach ziemianek, wygląd świeżo zaoranego pola, wiejskie obejścia, wszędobylskie koty.
Dla mnie ta powieść to majstersztyk. Wspaniale się czyta, przenosi nas w inny czasem zaczarowany świat. Zdecydowanie polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz