wybyliśmy na weekend odwiedzić Kopernika:)
Nie spodziewałam się, że Toruń jest taki cudny, że to miasto tak mnie zauroczy!
To był świetny pomysł na odreagowanie, na odpoczynek gdzieś z dala od domu.
Toruń to miasto które żyje. Pełne ślicznych kościółków, zabytków, pięknych uliczek.
Byłam zachwycona.
A takie rzeczy na ulicy rozbrajały mnie wręcz:)
Osiołek na starym mieście pod ratuszem np. Był przeuroczy! :)
Albo ten piesek ...
albo np ta fontanna i te żabki wkoło.. przeurocze :)
Oczywiście byliśmy w domu Mikołaja Kopernika. Dom miał imponujący. Nie spodziewałam się że Kopernik był aż tak majętny.
Wleźliśmy też na wieże w Ratuszu. Ja ledwo ledwo /miałam zadyszkę! - co się stało z moją kondycją?!/ ale dałam radę. Warto było.. Widok przepiękny!

Tu dom z gwiazdą widziany z góry...

No i nie ukrywam - najbardziej ujął mnie murek nad Wisłą ;)
Żal było odjeżdżać. Na pewno tam jeszcze wrócimy :)
Interesujące, bardzo ładne fotki. Byłam w Toruniu chyba w wieku 13 lat z wycieczką szkolną- nic nie pamiętam.. Miasto wydaje się naprawdę ciekawe i piekne..tyle miejsc w Polsce wartych do zobaczenia...ach..kiedyś muszę nadrobić, bo mało widziałam w naszym kraju, zdecydowanie za mało, pzodrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuń;) brzmi bardzo zachęcająco! Nigdy nie byłam w Toruniu... A pierniczki jadłaś? :)
OdpowiedzUsuńP.S.
karolka :) dziękuję za miłe słowa :) kupno butów bywa trudnym zadaniem... zwłaszcza jak się nie chce wyglądać ja modelka haute couture... ;)
Monia - dziękuję:)Bo Toruń to piękne miasto! Ja mam w planach pozwiedzać trochę Polskę. Cudze chwalicie swego nie znacie ;)
OdpowiedzUsuńMała Mi - aaa Pierniczki!! zapomniałam dodać, że pierniczki Rewelacja! Niebo w gębie! Kupiliśmy garść jednego dnia, a już następnego pobiegliśmy dokupić:) Pychota!:)
i pomyśleć, że mam to wszystko na wyciągnięcie ręki, a ciągnie mnie jak najdalej stąd...
OdpowiedzUsuńa do Borów Tucholskich kiedy ;)
OdpowiedzUsuńO takiej ważnej rzeczy zapomnieć!!! ;) nonono...
OdpowiedzUsuńP.S. Może dzięki tym poszukiwaniom nigdy się nie znudzimy? ;p i wiecznie będziemy miały czym żyć? :)
Bluedress - cudze chwalicie swego nie znacie;> ja za to kocham i doceniam to że mieszkam w 3city :)
OdpowiedzUsuńGrey Wolf - bory tucholskie? hmmm ciekawa propozycja:) rozważę ;)
witam w ogóle na moim blogu:)
Mała Mi - w sumie racja.. życie nigdy nam się nie znudzi:) bo ciągle zastanawiamy się co tam na nas czeka za zakrętem - to w sumie jest fajne i taakie ekscytujące:)
raczej chodziło mi o to, że Toruń owszem, ale na dwa dni, później to staje się normą :)
OdpowiedzUsuńP.S. karolka :) super ten cytat z "Vicky Cristina Barcelona" :) i rzeczywiście utożsamiam się z nim! O tak!
OdpowiedzUsuńnie byłam nigdy, po Twoich fotkach nabrałam ochoty :)
OdpowiedzUsuń