niedziela, 8 stycznia 2012

weekendowo - książkowo :)

Pierwszy długi weekend w Nowym Roku:)
Jak mi minął? Otóż tak jak lubię. Leniwie.
Piątek cały dzień w domku, czytanie, sprzątanie, czytanie. Zabrałam się w końcu za książki z mojej domowej półki, bo te z bibloteki już przeczytałam. Na pierwszy ogień poszła "Cukiernia pod Amorem", którą dostałam rok temu na gwiazdkę od przyjaciółki. Jestem nią oczarowana! Książką rzecz jasna;)
Zrobiłam porządki na półkach z książkami i mam jedną półkę na której mam tylko książki do przeczytania, które od jakiegoś czasu stoją tylko i czekają na swoje 5minut;) Oto ona:
W sobotę udało mi się wyjść z domu - co za sukces! I to dzięki butom;> Razem z facetem pojechaliśmy oddać buty, które sobie kupiłam jakiś czas temu i okazało się, że są za małe;> Przy okazji zakupiłam tunikę i dwie spódniczki. A co sobie będę żałować;)W sobotę też faceta odprawiłam w świat. Zatem znów jestem słomianą wdową;> Niedziela z nazwy - leniwa:) Spałam, czytałam, obejrzałam nawet aż 1 film;> Wieczorem odwiedził mnie mój ex z nową dostawą muzyki, filmów i seriali. I tak sobie myślę... Jak to jest, że byłym facetem tak super się rozmawia a z obecnym nie można się dogadać? Z rozmów z przyjaciółkami wiem, że nie tylko ja tak mam. Dopóki facet nie jest 'naszym facetem' jest świetnym kumplem, można z nim pogadać o wszystkim, jakoś tak jest bez ciśnienia. A jak już ten facet staje się partnerem w związku to jakoś tak zaczyna się psuć. Tak nie powinno być. Muszę znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Przeanalizować to.. czyli to co lubię;) A teraz uciekam do wanny z Cukiernią pod Amorem, bo jutro znów trzeba wstać skoro świt. Och jak ja tego nie lubię;/ Zatem szybko wanna a po... :)

5 komentarzy:

  1. Sympatyczny weekend :) U mnie też leniwie, z książką w ręku :) Za Cukiernię muszę też się zabrać niedługo..

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już niestety po. Ale ci zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, jestem tu nie pierwszy raz. Przyznam, że stworzyłaś interesującą stronkę i sama myślę o założeniu swojej. Recenzujesz w taki sposób książki, że aż chce się po nie sięgnąć,

    Jeżeli chodzi o byłego to mam tak samo. Z obecnym ciężko mi dojść do porozumienia, jesteśmy jak dwa bieguny, a z ex rozumiemy się bez słów, może dlatego, że byliśmy ze sobą prawie 3 lata ... i zna mnie hmmm A Ty jak długo byłaś w poprzednim zwiążku ?
    ale pytanie dlaczego się z nimi rozstaliśmy hmm Kumpelstwo to fajna strona. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwościa na kolejne nowości ksiązkowe.

    Baśka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, gdybym miała zrobić taką półkę to troszeczkę by mi ona zajęła, bo na mojej liście zawsze priorytetowo są książki od Wydawnictw, na czym (niestety) moje własne 'cierpią'.

    Pozdrawiam serdecznie, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń