
"Wspomnienia nas definiują"
Czy potraficie wyobrazić sobie życie bez wspomnień? Być jak czysta karta, nie pamiętając skąd się wywodzimy, jaka jest nasza historia? To prawda, że czasem mamy takie wspomnienia o których jak najszybciej chcielibyśmy zapomnieć, które sprawiają nam ból i cierpienie. Ale czymże bylibyśmy bez pamięci o tym wszystkim co przeżyliśmy? Jaki sens miałoby nasze życie? Każde doświadczenie czegoś nas uczy i sprawia, że jesteśmy takim właśnie, a nie innym człowiekiem.
Bohaterka debiutanckiej książki S.J.Watsona - 47 letnia Christinie, nie ma tego przywileju. Co dzień budzi się pozbawiona pamięci i wspomnień. Nie wie kim jest, otoczenie w którym się znajduje budzi w niej przerażenie, bo jest zupełnie jej nieznane. Mężczyzna u boku którego się budzi jest dla niej kimś obcym. Gorączkowo próbuje sobie przypomnieć skąd się tu wzięła i co robiła poprzedniego wieczora. Christine ze świadomością 20parolatki z przerażeniem spogląda na swoje odbicie w lustrze, co dzień od nowa przyzwyczaja się do swojego 47letniego ciała. Nie pamięta nic po tragicznym wypadku jaki miał miejsce 20lat temu. Mężczyzna z którym mieszka, każdego dnia na nowo cierpliwie tłumaczy jej, że jest jej mężem, że straciła pamięć w wypadku samochodowym. Jednakże każdego dnia budzą się w niej skrawki wspomnień, przeczące słowom mężczyzny, które sprawiają, że nie wie komu ma ufać. Potajemnie spotyka się z doktorem Nashem, który przypomina jej o prowadzonym przez nią pamiętniku. Ma go prowadzić dzień w dzień zapisując skrawki wspomnień, które się u niej pojawiły. To co w nim znajduje napawa ją jeszcze większym przerażeniem. To straszne nie wiedzieć kim się jest, co się już przeżyło, gdzie się podziali jej znajomi, rodzina, czy ma jakieś dzieci? Christine jest przerażona i skołowana, a pamiętnik pomaga jej rozwiązać pewną tajemnice dotyczącą okoliczności jej wypadku.
Bardzo mile zaskoczyła mnie ta książka. Wciągająca fabuła, bardzo zgrabnie i pomysłowo skonstruowany thriller psychologiczny sprawiają, że nie sposób się od niej oderwać. Postać głównej bohaterki, jej emocje, przeżywane uczucia są nakreślone tak plastycznie, że jestem pełna podziwu, że to mężczyzna napisał tą książkę. Powieść czyta się bardzo szybko. Jednym mankamentem jest nieco chaotyczna treść, która nie pozwalała się połapać co jest prawdą, a co wymysłem bohaterki. Ale tak właśnie ona to odczuwała, takie było jej odbieranie świata i pojawiających się nagle przebłysków pamięci. Zakończenie lekko przewidywalne, ale nie przeszkadzało mi to czytać tej książki z zapartym tchem aż do ostatniej strony.
Polecam!
Niesamowity pomysł na fabułę. Bardzo intrygująca książka i mam na nią niesamowitą ochotę. Lubię thrillery psychologiczne oraz plastyczne, sugestywne obrazowanie - zwłaszcza uczuć. Wady, o których piszesz nie odstraszają mnie zbytnio. Na pewno przeczytam.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna okładka!
OdpowiedzUsuńPrawda? Mnie ona urzekła:)
UsuńMimo niewielu wad po Twojej recenzji ostrzę sobie ząbki na tę książkę :)
OdpowiedzUsuńLubię thrillery psychologiczne więc czemu nie :)
OdpowiedzUsuńMam ochotę przeczytać tę książkę. Fabuła bardzo mnie zainteresowała i mam wrażenie, że będzie mi się podobać :)
OdpowiedzUsuńNiedługo zacznę czytać i również liczę na niebanalną lekturę:)
OdpowiedzUsuńNiesamowicie świetna okładka, taka przyciągająca :) Na książkę mam ochotę, jak znajdę trochę czasu to sięgnę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Klaudia.
Pomysł na fabułę jest genialny w swojej prostocie i intrygujący zarazem! Z chęcią przeczytam :).
OdpowiedzUsuńA oko z okładki chyba dość chętnie bywa sobie na książkach :). Przyglądałam się dokładnie- to definitywnie to samo oko :).
http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/88000/88694/352x500.jpg
Pozdrawiam!
Faktycznie! Też się przyjrzałam i to jest to samo oko, tyle że w lustrzanym odbiciu :)
UsuńMnie thrillery psychologiczne przerażają, dlatego raczej spasuję :)
OdpowiedzUsuńAaaa, od razu dodaję do listy "muszę mieć i muszę przeczytać"!! :)
OdpowiedzUsuńJuż gdzieś słyszałam o tej książce, albo zwróciłam na nią uwagę w empiku. Fabuła mnie zainteresowała, z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZaintrygowała mnie, chętnie przeczytam :)
OdpowiedzUsuńBrzmi naprawdę ciekawie:)
OdpowiedzUsuńSuper, super! Dawno mnie tak nie zainteresowała książka pod wpływem recenzji, a pewnie nigdy bym się nie dowiedziała, że taka lektura istnieje. Teraz tylko szukać!
OdpowiedzUsuńCzytałam. Świetna książka; )
OdpowiedzUsuńJuż kiedyś o niej czytałam recenzję, ale dopiero Twoja zachęciła mnie do przeczytania ;)
OdpowiedzUsuńZ podobną fabułą spotkałam się już kilka razy, ale nigdy w formie thrillera psychologicznego, hmm... jestem zaintrygowana.
OdpowiedzUsuńAleż mnie u ciebie dawno nie było (z resztą jak na każdym innym blogu, włączając mój własny ;P). Co do recenzowanej przez ciebie pozycji to zapowiada się bardzo interesująco i z pewnością przypadnie mi do gustu. Lubię tego typu książki. Tytuł dopisuję do listy i udaję się na wielkie poszukiwania :)
OdpowiedzUsuńKarolko niestety nie spełniłaś wymagań mojej rozdawajki - zapomniałaś o banerku :(
OdpowiedzUsuńMoże następnym razem się uda.