poniedziałek, 23 lipca 2012

Napotkane w weekend;) :)

Bilans tego weekendu:
R zrobił wreszcie kafelki na balkonie.
Ja obejrzałam w tym czasie 2filmy!
- The River Murders /4/10/
- Requiem for a dream /9/10/ wiadomo po raz enty - jeden z moich ulubionych filmów.
Na trzeci poszliśmy razem do kina. Prometeusz. Nie przepadam za fantastyką, ale tutaj nawet bardzo przyjemnie się to oglądało. Świetna rola Naomi Rapace, która tutaj grała Elizabeth. Jakiś czas się zastanawiałam skąd ja ją znam aż w końcu skojarzyłam po imieniu "Lisbeth'. Naomi grała przecież Lisbeth Salander w szwedzkiej produkcji Millenium:) Świetna z niej aktorka.
W niedziele wreszcie pogoda jak przystało na prawdzie lato:) Wybyliśmy w okolice Łeby. Oto jakie stwory spotkaliśmy po drodze:)

Najpierw ptaszki;)






a teraz rude zwierzaki:

Wiewiór był boski! Latał jak opętany po całej klatce!





Teraz czas na morskie zwierzaczki;)






Śpiąca foka była rewelacyjna :)


a skoro jesteśmy już przy zielonym... ;D

Nawet zieloni piją Coca Colę:D:D


Mam nadzieję, że lato w końcu przyszło! Pierwszy weekend od dawna w który nie padało. A ja chcę na plażę!:D Mieszkać nad morzem i marzyć o wylegiwaniu się na plaży? Skandal! Uwielbiam czytać na plaży, prażąc się w słoneczku..
Już niedługo recenzja absolutnie rewelacyjnej książki, którą mam przyjemność teraz pochłaniać: "Krawcowa z Madrytu". Zachwycona nią jestem, nie spodziewałam się takiej dobrej lektury:)

Pozdrawiam wszystkich gorąco!!

12 komentarzy:

  1. Też byłam wczoraj na "Prometeuszu" i mimo, jak Ty, nie przepadam za fantastyką, to też mnie pozytywnie zaskoczył. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zacznę od końca - poluję na Krawcową z Madrytu ;D Trochę zazdroszczę, że mieszkasz nad morzem, bo ja jestem z drugiego końca Polski, no ale nie narzekam, bo pod koniec sierpnia chyba mnie tam przywieje :D Zdjęcia świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Foka! Foka mnie rozwaliła absolutnie. Jest boska:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd się przyznać, ale żadnego z tych filmów nie widziałam, choć na Requiem od niepamiętnych czasów namawia mnie kuzynka... Niemniej mnie jakoś nie ciągnie. Wolę poczytać sobie. :) Zdjęcia z wycieczki świetne - zwłaszcza wiewiór bardzo sympatyczny. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio w kinie byłam chyba miesiąc temu, moje książki zabierają mi cały wolny czas :)
    Uwielbiam Łebę, szkoda tylko, że dzielą mnie od niej setki kilometrów i bliżej mi w góry niż nad morze :/
    Świetne zdjęcia, tyle na nich ciepełka. Życzę Ci wreszcie możliwości wylegiwania na plaży :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejciu wiewiór jest cudny!!!!! Ja chcę takiego:):):) Po twoich postach widzę jak do tyłu jestem z kinem hmmm może czas to zmienić?
    Z niecierpliwością czekam na recenzję "Krawcowej z Madrytu" :) Sama mam wielką chrapkę na tę książkę:) Pozdrawiam
    PS No i tego morza zazdroszczę strasznieeeeee;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia są przepiękne, a zwłaszcza wiewiórka :D
    Czekam na recenzje ;]

    Pozdrawiam, Klaudia.
    PS: Zapraszam na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Requiem oglądałam i bardzo przypadło mi do gustu, a drugim filmie nie słyszałam. (:

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Requiem to kultowy film, a drugiego to nie znam nawet ;D Zapraszam do siebie na recenzję filmu "Gosford Park" ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż wstyd się przyznać, ale niigdy nie oglądałam "Requiem for a dream". Muszę to nadrobić jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń