niedziela, 28 października 2012

Przebudzenie - Kate Kerrigan


"Człowiek nie wybiera tych, których kocha. To po prostu się dzieje. Prawdziwa miłość jest jak przymus. Jak choroba.”
Ujęła mnie ta książka.
Całkiem przypadkiem ujrzałam ją na półce bibliotecznych nowości, a że szybko musiałam dobrać trzecią książkę do kompletu to sięgnęłam po tą. Pomyślałam sobie, że takie zwykłe czytadło czasem się przyda. Ależ było moje zaskoczenie! Ta powieść jest piękna, ujmująca, wzruszająca!

Książka przedstawia życie matki i córki, ich wzajemne relacji. Między ich historie wplatane są retrospekcyjne losy matki Grace. Piękna to była opowieść. Ciekawe ona miała życie!
Elieen, bo tak ma na imię matka Grace, całe życie była bogobojną kobietą. Jej życie zdominowała nieszczęśliwa miłość, później nieszczęśliwe małżeństwo, a następnie samotne wychowywanie córki. Ale to nie wszystko, kobieta skrywa pewną tajemnice, która wyjdzie na jaw zupełnie niespodziewanie dla jej córki. Urywki z życia Eleen czytałam z zapartym tchem, wzruszała mnie ta kobieta, a jednocześnie napawała podziwem. Oto idealny przykład mocy kobiety. Jak można się odbić od dna i wieść pełne spełnione życie.

Poznajemy Elieen w momencie gdy jest u kresu życia. Ma nowotwór jajników. Wiedzą o tym jej przyjaciółka i przyjaciel. Tylko nie jej córka..
Eileen nie może się obejść bez karteczek, na których zapisuje listy spraw do załatwienia. Pewnego dnia jej córka Grace znajduje przez przypadek jeden z takich spisów. Kobieta przeżywa szok: jej matka umiera, a na domiar złego nie potrafi jej o tym powiedzieć wprost. Czy jest z nimi naprawdę aż tak źle?
„Jakie to egoistyczne i neurotyczne myśleć o własnym dobrym samopoczuciu, gdy matka umiera na raka.”

Piękna książka o relacjach matka - córka. O tym, że każda z nich ma prawo prowadzić własne życie. Nawet ostatnie dni może spędzić po swojemu. Elieen nie chce współczucia córki, nie ma ochoty spędzać ostatnich chwil życia z nią. Chce być z przyjaciółmi, chce żyć jak do tej pory, jako społecznik, urządzając przyjęcia i dobrze się bawiąc. Co napawa jej córkę przerażeniem i szokiem.

Jeśli macie tę książkę gdzieś w zanadrzu to szczerze polecam: Przeczytajcie ją. Ja połknęłam ją w dwa wieczory. Piękna i wzruszająca książka o życiu. O sile kobiet i o tym, że warto iść swoją drogą.
„Szukanie sobie zajęć to taktyka stosowana przez osoby, które chcą oderwać myśli od zmartwień. Ludzie nieszczęśliwi w małżeństwie zapełniają sobie czas opieką nad dziećmi, grą w golfa i kursami gotowania, dzięki czemu nie dostrzegają jak bardzo się wzajemnie nienawidzą. Ludzie pozostają w znienawidzonej pracy, bo do tego stopnia szukają sobie zajęć, że nie mają czasu na znalezienie innej posady. Bycie zajętym oznacza satysfakcjonujące życie. Przeciwieństwem jest szukanie sobie zajęć, bo to oznacza, że od czegoś uciekamy."

No i cytaty! To lubię w książkach:) Polecam!

„Narzekanie tylko nadaje rozpędu nieszczęściu. Jeśli jesteś nieszczęśliwa w domu i w pracy na to narzekasz, to i w pracy będziesz nieszczęśliwa.”

10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa tematyka - lubię historie tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tak ochoczo polecasz tę książkę, to chętnie się z nią zapoznam z wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie skorzystam z Twojej rekomendacji i przyjrzę się książce bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chwilowo nie mam czasu, ale kiedyś może :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po tak przychylnej recenzji nie mogłabym odmówić tej książce... Jak tylko natknę się na nią to przygarnę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybrałaś dobre cytaty, zachęcające do zapoznania się z całością powieści..;p
    Mam nadzieje, że ta książka będzie w bibliotece.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z przedmówczyniami - cytaty rzeczywiście zachęcają do zapoznania się z całą powieścią. Ciekawa jest również sama treść, a okładka pobudza wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka naprawdę mnie zaskoczyła! A że uwielbiam fajne cytaty to podczas czytania już je wypisywałam w notatniku;) Tak mi się podobały i nie chciałam by mi umknęły:)

      Usuń