

Był też czas na ćwiczenia! To mi się podobało:) Od pewnego czasu ćwiczę regularnie z Ewą Chodakowską, więc i w weekend wysiłku fizycznego nie mogło zabraknąć;)

Tutaj wypoczywalnia. Między zabiegami można było spocząć, poczytać gazetkę czy książkę.

A przy tym kominku jadłyśmy posiłki. Bardzo smaczne jedzonko nam serwowano.

Ogólnie wróciłyśmy zadowolone, zrelaksowane i wypoczęte. Wymasowane, wybalsamowane, miałam masaż gorącymi kamieniami, peeling kawowy w kapsule, zabieg nawilżający na twarz, parafinę na dłonie i manicure. Oprócz tego jacuzzi i sauny. Teraz nabrałam większego apetytu na taki relax. Muszę częściej praktykować takie wyjazdy. Podczas tego weekendy skończyłam książkę Elif Safak. Jestem nią zachwycona! W następnym poście będzie recenzja.
wynika z tego, że jednak trzeba się rozpieszczać :-)
OdpowiedzUsuńnajgorzej jest zmobilizować się i zdecydować na taki wypad - potemto już z górki. zazdroszcze!
ojej jak wspaniale :) zazdroszcze bardzo! jakie piekne zdjcia :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę <3 Mróz rzeczywiście ostry, ale widoki i SPA zdecydowanie tego warte - wszystko bym teraz dała, żeby tam się znaleźć :3
OdpowiedzUsuńJa sobie na razie tylko obiecuję :/
OdpowiedzUsuńHeh
Coś cudownego, sama chętnie wybrałabym się do SPA, bo bardzo potrzebuję relaksu i kilku chwil dla siebie :)
OdpowiedzUsuńPięknie! Cieszę się, że wypoczęłaś i zostałaś dopieszczona:) Ja również marzę o takim wyjeździe. Fajnie, że udało ci się znaleźć miejsce w tak uroczym zakątku:)
OdpowiedzUsuńPięknie:)Na pewno było cudownie! Tylko pozazdrościć:))
OdpowiedzUsuńPozazdrościć :-)
OdpowiedzUsuńOj przydałby mi się tak weekend, czuje się przepracowana, wyeksploatowana i Bóg wie jeszcze co, dlatego czuję, że masaż gorącymi kamieniami i kawowy pilling, obudziłby we mnie energię :-)
Nigdy nie byłam jeszcze w SPA, ale bardzo bym chciała wybrać się na taką odnowę biologiczną i duchową zarazem. Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda i cieszę się, że ty zregenerowałaś siły witalne w takim uroczym miejscu.
OdpowiedzUsuńAbsolutnie zazdroszczę:)
OdpowiedzUsuńAbsolutnie pięknie i niebiańsko! Zazdroszczę
OdpowiedzUsuńOj zazdroszczę :) Bardzo chętnie bym poodpoczywała, ale niestety - sesja... :(
OdpowiedzUsuńŻyczę miłego pobytu :)
Mamy taką trójcę przyjacielską... i od jakiegoś czasu się przymierzamy na taki wypad :) ciągle jednak jest coś finansowo ważniejszego... ale zamiar mamy :) to musiał być cudowny czas! Marzy mi się taki masaż kamieniami :) jak było?
OdpowiedzUsuńP.S. Zgadzam się, wiek nie ma znaczenia kiedy mówimy o miłości... ;) a ja przestałam ostrzegać Przyjaciółkę :)
Nigdy nie miałam okazji odwiedzić SPA. Bardzo Ci zazdroszczę. Taki masaż kamieniami bardzo by mi się przydał.
OdpowiedzUsuń