Już nie czuję powera. Minęło jak pstryknięcie palcem:> Dopadło mnie jakieś choróbsko. W pracy stres i jakoś tak mój organizm zaniemógł. Zatem wszystkie plany fitnesowe muszę na razie odłożyć i bardziej się sobą zająć. Dziś sobota, dobry dzień by przeleżeć go w łóżku;) Dzięki temu miałam czas wreszcie obrobić foty z pierwszo-kwietniowego spaceru:)
Aura iście zimowa pierwszego kwietnia? To ma być żart?:>
Mam nowy aparat! Nikon - lustrzankę o której od zawsze marzyłam! Jestem jej szczęśliwą posiadaczką, ale powiem, że wiele muszę się jeszcze nauczyć:)
Mieszkasz nas morzem czy to jakiś świąteczny wyjazd? Bo widoki cudowne, nawet zimą :)
OdpowiedzUsuńDosiak, tak nam tu szczęście, zdr mieszkam w trójmieście:)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę :)
UsuńO, którego Nikonka masz :)?
OdpowiedzUsuńD3100 - ponoć dobry dla początkujących :)
UsuńZdjęcia wyszły piękne:) Ja tez mam Nikona D51 i jestem zadowolona:)
OdpowiedzUsuńJa muszę w ogóle jakikolwiek aparat zanabyć. Myślę, że w poniedziałek zrobię sobie prezent i kupię sobie jakiś. :)
OdpowiedzUsuńśliczne zdjęcia ;) mimo takiej aury morze pięknie wygląda ;)
OdpowiedzUsuńMorze nawet zimą jest piękne... ale Ci zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńZdrowiej Karolko! Jejku jak ja ci zazdroszczę, że mieszkasz nad morzem:):)
OdpowiedzUsuńno ładne te foty, rzeczywiście :-)
OdpowiedzUsuńja mam nikona kompakt (już drugiego bo dostałam), ale jest tragiczny :-(
Bardzo ładne zdjęcia. Faktycznie smutne były te święta nieco, w białych barwach;) Ale wszystko zmierza ku lepszemu i niebawem słońce i przyjemne temperatury będą obecne;)
OdpowiedzUsuńPiękne widoki! Zazdroszczę aparatu!
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, sama planuję zakup aparatu, chciałabym zainwestować w coś porządnego, ale też w miarę przyjaznego w obsłudze :) Myślałam właśnie o D3100, także jestem ciekawa, czy jest coś, co Ci się w tym aparacie od samego początku nie spodobało? Czy raczej jesteś zadowolona z zakupu?
OdpowiedzUsuń