Aby mogło się zdarzyć - trzeba marzyć:)
Byłam w Oslo na koncercie mojego ulubionego zespołu!! DEPECHE MODE!!! :D Aaaaaaaaaaa nie wiem jak to opisać:D
Bardzo bardzo BARDZO chciałam iść na ten koncert! Ale na koncert w Wawie w mgnieniu oka rozeszły się bilety. Odpuściłam. Było mi smutno, ale 'no trudno,przecież byłam 2 lata temu na ich koncercie'. Jeszcze przebłysk miałam, że może w Oslo, bo tam pracuje mój R. Ale odpuściłam. Zbyt szybko, jak to ja..
A tu nagle 2dni przed koncertem dostaję newsa!
Mam bilety na koncert! Dostałem w prezencie!
Chyba nie muszę pisać jak się czułam:) W dodatku miejsca mieliśmy dość blisko sceny:)




Mój ukochany Gahan!!! Love <3





Martin:) Pięknie zaśpiewał But not tonight <3

Jeszcze parę moich ukochanych kawałków ku pamięci:)
Policy of Truth - jeszcze mam głowie refren 'never again it's what you swore the time beforeeee!:D
Dave w świetnej formie! :D
i końcówka, ostatnia piosenka.. Ten las rąk, to jak się żegnali achh Cudownie było!!! i taki żal że się tak szybko skończyło!!!

Takie zdarzenia dodają mi niesamowitego kopa! Muszę częściej praktykować wychodzenie na koncerty. Takie jest moje pierwsze postanowienie na Nowy Rok :)
Nie masz pojęcia, jak się cieszę, że pojechałaś (a nawet poleciałaś!) na ten koncert! I mega Ci zazdroszczę! Raz, że koncert Depeche Mode, dwa, że spełnione marzenie. Wiem, jak to uskrzydla - chociażby mój wyjazd na mecz w czerwcu. :) Mogłabym z Tobą jeździć na koncerty. :)
OdpowiedzUsuńMusimy się koniecznie wybrać jeszcze na jakiś! Na Męskim Graniu było super!:) A DM będą w lutym w Łodzi! i bilety chyba jeszcze są ^^
UsuńPewnie, że są. 3 miesiące temu żydziłam 330zł na bilet, to teraz za więcej chodzą. :) Ale mam plan na Metallicę w lipcu. 200 za bilet jest do przełknięcia :)
UsuńŻal mi było 330zł, więc teraz żal mi będzie więcej zapłacić. ;)
UsuńSzczesciara :-)
OdpowiedzUsuńTo musiało być przeżycie. Zazdroszczę!
OdpowiedzUsuńA w lutym mają grać w Łodzi z tego co wiem ;)
OdpowiedzUsuńWow! Świetny prezent! Z tego, co widzę na zdjęciach rzeczywiście byliście bardzo blisko sceny. Zazdroszczę! :)
OdpowiedzUsuń