"Zazwyczaj mamy dość czasu, jeśli potrafimy wykorzystać go właściwie"
J.W.Goethe
Ostatnio jakoś ciężko u mnie z weną do pracy. Nawet czytanie jakoś mi nie wychodzi. Dlatego polubiłam audiobooki. Moim zdaniem to świetna sprawa. Można słuchać ich wszędzie. W drodze do i z pracy, w pracy /jeśli pracuje się samej w biurze tak jak ja:)
Audiobooków trzeba się nauczyć słuchać. Też na początku myślałam, że to nie dla mnie. Słuchałam, słuchałam i nic.. Co chwile musiałam wracać o pewien fragment do przodu. Ale z biegiem czasu wciągnęłam się. A dokładniej nauczyłam się słuchać. Słuchanie audiobooków ćwiczy skupienie, koncentracje, wspaniale wycisza, odpręża.. Oczywiście nie zastąpiłabym ich zwykłą książką papierową, bowiem Kocham zapach książek! Ale w niektórych sytuacjach audiobook to wspaniały wynalazek.
Dlaczego sięgnęłam po Zjedz tę Żabę ? Bo miałam już dość stagnacji, niemożności wzięcia się do działania. Potrzebowałam jakiegoś bodźca, czegokolwiek. Brian Tracy, który napisał ten niewielki poradnik to znany na całym świecie, jeden z najsłynniejszych mówców, pisarz e-booków z dziedziny motywacji i psychologi sukcesu.
Książeczka "Zjedz tę żabę' to krótkie 21 porad dotyczących tego jak odnaleźć motywacje do działania i skończyć z wiecznym odwlekaniem.
Ta przekonująca metafora, "ogromna żaba" czekająca na zjedzenie, to twoje największe, najważniejsze zadanie, które odwlekamy z różnych powodów. Przerasta nas ogrom pracy, wydaje nam się, że nie podołamy, że coś zrobimy źle i sto różnych innych wymówek. A prawda jest taka, że im dłużej odwlekamy tym trudniej nam się zabrać do danego zadania. Rozpoczęcie pracy od połknięcia "żaby" gwarantuje przez cały dzień poczucie zadowolenia wynikającego ze świadomości, że już nic gorszego nie może ci się dzisiaj przytrafić. To poczucie satysfakcji gdy już w końcu wykonamy ciężkie zadanie, znacie to?
Otóż ja ciągle borykam się z problemem odwlekania na później. Robię wszystko wkoło, czasem nieistotne rzeczy, byle tylko oddalić od siebie tzw 'ciężką robotę'. A to rodzi poczucie frustracji i niezadowolenia z siebie.
Z tej książeczki dowiedziałam się jakie są motywy odwlekania. Najczęściej mają ten problem perfekcjoniści, ludzie, którzy dużo od siebie wymagają, chcą by wszystko było idealnie, zapięte na ostatni guzik. Paradoksalnie odwlekają dane zadanie byle się nie wydało, że coś jest nie tak, wolą w ogóle się za nie zabierać jeśli ma być coś nie tak. Później i tak mają za mało czasu.. frustracja, zniechęcenie.. czy wy też to znacie?
Już pierwsze słowa tej książki mnie zmotywowały… Serio! Mówią tam o tym, że nigdy nie zrobimy tego co odkładamy na później. Nigdy nie przeczytamy sterty czasopism, które odkładamy /ja to robię ja!/ Nigdy nie przeczytamy książek, które ciągle odkładamy na później, nigdy nie zrobimy tego co jest ‘na kiedyś tam’. Trzeba robić od razu to co zamierzamy. A ja mam ciągle skłonności do odkładania.
Niby proste, a jakże rzadko o tym pamiętamy. W ogóle proste prawdy są najlepsze;) Tutaj mały cytat z Tracy’ego:
„Zdolność do skoncentrowania się na wyłącznie jednym tylko zadaniu, wykonania go dobrze od początku do końca jest kluczem do wszelkiego powodzenia, szacunku, wysokiego statusu i szczęścia w życiu”.
A ja mam ciągle właśnie z tym problem.. Z koncentracja… blip, gg, yt, sto różnych stron w necie a praca leży i się śmieje.. Czasem mam jednak takie dni, gdy wyłączę GG i zajmuję się wykonywaniem swojej pracy krok po kroku wg listy TODO. Po wykonaniu – odhaczam wykonane zadania i czuję się świetnie. Czuję się lepiej ze samą sobą gdy wiem, mam świadomość, ze czegoś dokonałam, że widać efekty mojej pracy:)
Ta książeczka jest świetna do czytania co jakiś czas. Mnie zmotywowałam. Zjadłam już parę 'żab' ;)
A pod jej wpływem mam jedno postanowienie, nawyk do wyuczenia. Zaczynać pracę od tej najtrudniejszej i jak najszybicej mieć ją z głowy.
"Chcesz pozbyć się pracy? Wykonaj ją" :)







